PIEKŁO I RAJ ROSYJSKIEJ SZTUKI
"Jesienin" w reż. Józefa Opalskiego w Teatrze Ateneum w Warszawie.
Pisze Jacek Cieślak w Rzeczpospolitej.
«Wspaniały kameralny "Jesienin" w wykonaniu Oleny Leonenko opowiada o wielkiej tragedii Rosji.
(...) Występująca w czerwonej sukni i czarnym płaszczu Olena Leonenko jest niczym antyczny chór. (...) Gra rolę narratora i wszystkie postaci: głównego bohatera, ostatnią carycę Rosji, która odnalazła w twórczości poety smutek Rosji, Lenina, Duncan, Gorkiego, Meyerholda i Bucharina. Nawet gdy, wywołując obrazy sielskiego dzieciństwa Jesienina na wsi, z wdziękiem tańczy i śpiewa czastuszki, fatum jest wyczuwalne - mały Jesienin panicznie bał się bajek ze złym zakończeniem i kazał je zmieniać.
Scenariusz Głowackiego można też odebrać jako opowiedziany, zaśpiewany i zatańczony przez Leonenko projekt barwnego filmu zainspirowanego wspomnieniami najwybitniejszych rosyjskich twórców. (...)
Twórcy nie ograniczyli biografii Jesienina do seksualno-alkoholowego skandalu. Jesienin jest dla nich pierwszoplanowym bohaterem historii o szaleństwie trzech dekad rozpoczynających XX wiek, które obrodziły genialną sztuką, rewolucją, dwoma totalitaryzmami i wojnami światowymi. I żaden z tych elementów nie byłby możliwy bez drugiego.
(...) To niepowtarzalny portret Rosji. Wspaniałej i przerażającej.»
"Piekło i raj rosyjskiej sztuki"
Jacek Cieślak
Rzeczpospolita nr 280
30-11-2009
Cała recenzja w załączniku:
| Załącznik | Wielkość |
|---|---|
| recenzja_jesienin_rzeczpospolita.pdf | 39.77 KB |